poniedziałek, 26 czerwca 2017
Wakacje 2017 wystartowały
Wystartowały wakacje, choć nie z kopyta. Ignaś kilkanaście dni przed końcem edukacji zwichnął nogę skacząc w szkole na schodach - najpierw przez tydzień nosił longetę, a teraz dźwiga gips. Tosia w pierwszą sobotę wakacji przeszła zaplanowany wcześniej zabieg usunięcia migdałka nosowego - więc gardło obolałe i antybiotyk osłonowo. Chwilowo więc rozkręcamy się, dochodząc do siebie, podczas leniwej blokowej rekonwalescencji. W krótkich przerwach pomiędzy miejską egzystencją uciekamy na nasze łono natury. Udało nam się nawet troszkę pogrilować przy małym ognisku w promieniach zachodzącego słońca pod naszą chatką.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz