Zima się znów obudziła...
Marzec od kilku dni...
Słoneczko z zeszłego tygodnia przypomniało, że wiosna idzie..., a tu wietrzysko, zadymka, mrozik...
Moje koło młyńskie pewnie już tęski za wiosennymi spotkaniami "przy okrągłym stole"...
A tymczasem przysypane śniegiem jeszcze drzemie...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz